• Informacje na temat:

    na wykorzystanie kasztanów jadalnych

Artykuły na temat: na wykorzystanie kasztanów jadalnych
  • Na przedwiośnie lecznicza dieta św. Hildegardy

    ...je w różnej formie - jako dodatek do potraw, napary (koper), tabletki. Jeśli uda nam się kupić, warto spróbować kasztanów jadalnych, które też polecała św. Hildegarda. I ETAP: Wstęp do postu Plan...

  • Dawne lekarstwa na współczesne choroby

    ..."Physica" Hildegarda zaleca spożywanie jadalnych kasztanów we wszelkich stanach osłabienia organizmu. Zawierają cenne składniki mineralne i mikroelementy: żelazo, cynk, miedź, mangan, magnez, wapń, potas(...) z kasztanów jadalnych Składniki: 1 kg kasztanów jadalnych (mrożonych lub pakowanych próżniowo); 3 posiekane cebule; 2 łyżki masła; 3 łyżki oregano; 500 ml bulionu warzywnego; przyprawy: sól, bertram...

  • Tradycja ma się dobrze

    ...i pokr ojonych na pół lub w ćwiartki, 1 kg obranych kasztanów jadalnych (mogą być mr ożone) Nadzienie: Pistacje, migdały i orzechy włoskie drobno posiekaj. To samo zrób z morelami, śliwkami, daktylami...

  • Kalejdoskop kształtów i kolorów

    ...- łagodny. Makarony kolorowe można oczywiście łączyć, tworząc barwne kompozycje na talerzu. Makaron nie tylko z mąki Zamiast zwykłej mąki do przygotowania makaronu można użyć mąki z kasztanów jadalnych(...) Gotowy makaron to jeden z najczęściej kupowanych produktów spożywczych, a bogactwo makaronów oraz przepisów na dania z ich wykorzystaniem jest ogromne. Oto najpopularniejsze w Polsce, nietypowe rodzaje...

Przepisy na temat: na wykorzystanie kasztanów jadalnych
  • Jesienne dary natury, o których nie miałeś pojęcia

    ..., który przemawia za uwzględnieniem kasztanów w jesiennym jadłospisie są… wartości odżywcze. 100 gramów tego owocu ma taką samą ilość witaminy C co cytryna! Są bogatym źródłem potasu, magnezu i wapnia(...) w naszej lodówce. Takim właśnie produktem jest ser żółty. Jeżeli decydujemy się na danie z wykorzystaniem sera na ciepło, wybierajmy taki, który pomimo obróbki  termicznej zachowa swój smak...