• Informacje na temat:

    rączka do tortu

Artykuły na temat: rączka do tortu
  • „Adopcinki 2016” czyli pierwsze urodziny programu

    3 września o godzinie 12.00 na Polu Mokotowskim odbędą się „Adopcinki” czyli pierwsze urodziny programu Adopciaki.pl organizowanego przez Fundację Viva! Akcja dla Zwierząt. Adopciaki.pl zapraszają na Wielki Urodzinowy Spacer Adopciaków, wegański tort, prezenty dla psów i kotów oraz konkursy i atrakcje dla całej rodziny. Ambasadorzy programu – znani dziennikarze, opowiedzą historie swoich zwierzaków.

  • ...:) Potem pojadlam tortu, popilam kawki, Fiiki to siadala mi na kolanach, to leciala sie bawic. Znowu wszyscy sie nabijali (zyczliwie oczywiscie) z mojego malego zarloczka, bo podobno je najwiecej ze...

  • Milowe kroki w rozwoju dziecka

    ...malec upuszcza wszystko, co ma w rączkach i głośno domaga się, by mu to podawać. Oczywiście po to, by mógł znów to rzucić... Samodzielne siedzenie bez podpórki Umiejętność siedzenia bez podpierania...

  • Jestem szczęściarą

    Trzydzieści lat w telewizji i w małżeństwie. To wielki sukces! Grażyna Torbicka otrzymała właśnie dziewiątego Wiktora w swojej karierze. SHOW zdradziła sekretny przepis na szczęście.

  • Dziś są moje urodziny!

    Zaplanuj ten dzień tak, by mały jubilat poczuł się naprawdę wyjątkowo, a jego goście ani przez moment się nie nudzili.

  • Bliźniaki: mamy już roczek

    Tak szybko? Jeszcze niedawno nasi chłopcy byli małymi wcześniakami. Dziś zaczynają już chodzić, mówić i coraz częściej mają własne zdanie.

  • Babcia idealna

    Rozpieszczanie wnucząt to przywilej babci, ale to, co wyprawiała moja teściowa, nie mieściło się w głowie! Mąż trzymał jej stronę i wcale nie dostrzegał problemu, a kiedy wspomniałam o zapisaniu synka do żłobka, przestał się do mnie odzywać.

  • Babcia idealna

    Rozpieszczanie wnucząt to przywilej babci, ale to, co wyprawiała moja teściowa, nie mieściło się w głowie! Mąż trzymał jej stronę i wcale nie dostrzegał problemu, a kiedy wspomniałam o zapisaniu synka do żłobka, przestał się do mnie odzywać. Kiedy powiedzieliśmy matce Marcina, że zostanie babcią, nie posiadała się z dumy, a mnie traktowała jak królową. - I pamiętajcie, że dopóki sił mi starczy, będę bawiła swoje wnuki - oznajmiła stanowczo, choć byłam dopiero w drugim miesiącu ciąży.

  • Tylko ty i mama

    Na wielką miłość będę czekać nawet do sześćdziesiątki, ale na dziecko nie mogę, myślały. Czy przez to, że mężczyźni mnie zawiedli, mam pozbawić się szansy na macierzyństwo? - pytały siebie. Patrycja zdecydowała się na dziecko z mężczyzną, którego nie kochała. Dorota postanowiła skorzystać z banku nasienia. Samotnymi matkami zostały z wyboru.

  • Dopóki jest czas

    Tisa, Aneta i Amira nie chodzą do pracy. Są w niej bez przerwy, bo choć wybierały inne zawody, ta praca zmieniła wszystko.